Strona główna > Fantastyka, Fantastyka polska, Opinie, Polecane, Ulubione, Wszystko > „Ostatnie życzenie” – Andrzej Sapkowski

„Ostatnie życzenie” – Andrzej Sapkowski

Tytuł: „Ostatnie życzenie”

Autor: Andrzej Sapkowski

Wydawnictwo:  superNOWA

Liczba stron: 288

Data wydania:  1993

Ocena: 9/10

——————————

Pewnego grudniowego poranka zażyczyłem sobie żeby książka Andrzeja Sapkowskiego była dostępna w publicznej bibliotece i z tą myślą przemierzałem kolejne setki metrów by dotrzeć do celu.

Niestety tego dnia szczęście mi nie dopisywało i jedyne co mogłem zrobić to zarezerwować książkę.

Czekałem długo…

Naprawdę długo…

Każdy kolejny dzień wzmagał mój apetyt…

Aż do pamiętnego 4 grudnia,  wtedy to mogłem wreszcie zabrać się za tak wyczekiwaną pozycję.

Czy się zawiodłem?

Nigdy w życiu!

„Ostatnie życzenie” jest pierwszym z dwóch tomów opowiadań poprzedzających Sagę Wiedźmińską. Składa się z siedmiu historii, które pełnią różne funkcje w utworze i są ze sobą luźno powiązane. Niekiedy są wspomnieniami, innym razem dzieją się w teraźniejszości.

Książkę czyta się bardzo przyjemnie i lekko, brak w niej wyszukanego słownictwa i niezrozumiałych sentencji, których interpretacja (przynajmniej w moim odczuciu) uprzykrzyłaby nam lekturę. Kolejne rozdziały pochłaniamy w mgnieniu oka, nie mogąc doczekać się ich zakończenia.

Jak zapewne wiadomo, głównym bohaterem szeregu opowiadań jest wiedźmin Geralt, nazywany Białym Wilkiem. Mimo swego nietuzinkowego zawodu i niebywałych zdolności nie jest przykładem mitycznego herosa. Nie dostrzeżemy wokół niego anielskiej poświaty, zbroi ze smoczych płytek, mieczy z kości wilkołaka czy choćby sztyletów z kłów strzyg. Zamiast tego dostajemy człowieka ubranego w skórzaną kurtkę, pełnego trosk i problemów, mężczyznę który w pewien sposób (z powodu wykonywanego zawodu) czuje się wyrzutkiem społecznym. Nie ma zwyczaju przesiadywać w towarzystwie władców czy zarządców miejskich, znacznie bardziej preferując przydrożną karczmę, pachnącą spiżem i drożdżowym piwem. Stroni od rozlewu krwi, a jedyne czemu się w pełni oddaje to jego zawód. Praca trudna i niebezpieczna, której pracownicy nie są mile widziani w murach miejskich.

Andrzej Sapkowski zapewne w skutek swojego kunsztu, wzniósł na wyżyny wiele przyziemnych problemów, które poruszane są w „Ostatnim życzeniu”, nadając im iście niesamowitą moc przyciągania, siłę która nie pozwoli nam samowolnie oderwać się od kartek. Książce nie brakuje zabawnych momentów, przyjemnych, niekiedy filozoficznych dialogów, zwrotów akcji i tego, co osobiście „wgniotło mnie w ziemię”, czyli nawiązań do baśni i legend. Niektóre fragmenty miażdżą, w dosłownym tego słowa znaczeniu 🙂

Kolejną zaletą książki są bohaterowie, przede wszystkim wyżej opisany Geralt, jak również jego najlepszy przyjaciel, a zarazem kompan Jaskier. Chyba jedna z najciekawszych postaci powieści. Bard który zrobi wszystko dla swoich ballad. Reszta również nie odstępuje im na krok. Każdy z nich jest indywidualnością, z bogatą rozbudowanym charakterem i sposobem bycia.

Podsumowując, „Ostatnie życzenie” należy do kanonu polskiej fantastyki, jest książką którą z pełnym przekonaniem możemy polecać sceptykom, by mogli doświadczyć, co to takiego jest fantastyka, w najlepszym tego słowa znaczeniu.

Polecam.

Reklamy
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: