Stosik #3

 

Kolejny, tym razem uboższy stosik. Wzięcie ostatniego na gorączkowy czas „przed-sesyjny” zakończyło się oddaniem „Miasta Kości” bez uprzedniego zagłębienia się w literaturę – prolongata odpadała ze względu na rezerwację. Dlatego teraz postanowiłem troszkę ograniczyć zapędy biblioteczne, zwłaszcza że dwa inne tytuły mam zarezerwowane i wiadomość z biblioteki o ich dostępności może mnie zaskoczyć każdego dnia.

Stosik prezentuje się następująco, poczynając od dołu:

1. Tytuł: „Droga Cienia”

Autor: Brent Weeks

Wydawnictwo: MAG

Ode mnie: Jako że na jednej z półek dostrzegłem powieść o skrytobójcy, o której ostatnio było głośno, postanowiłem na własnej skórze przekonać się czy warto poznać przygody Merkuriusza.

2. Tytuł: „Brudnopis”

Autor: Siergiej Łukjanienko

Wydawnictwo: MAG

Ode mnie: Ostatnio wysyłając znajomego po „Nocny patrol” ten przyniósł mi „Patrol zmroku”, tym razem sam postanowiłem udać się po książki rosyjskiego pisarza, a fakt że od jakiegoś czasu chciałem zapoznać się z „Brudnopisem” sprawił, iż po dostrzeżeniu go wśród innych powieści tego autora zapomniałem o Bożym świecie 🙂 Zaintrygował mnie szczególnie opis na okładce.

3. Tytuł: „Sternberg”

Autor: Szczepan Twardoch

Wydawnictwo: superNOWA

Ode mnie: Zakupiony za punkty w sklepie POLTERGEISTa. Miejmy nadzieję że wysokie oceny recenzenckie przełożą się na przyjemność czytania.

4. Tytuł: „Koralina”

Autor: Neil Gaiman

Wydawnictwo: MAG

Ode mnie: Początek przygody z powieściami Gaimana 🙂

Reklamy
Kategorie:Stosiki, Wszystko Tagi:
  1. 4 lutego 2011 o 12:48

    „Brudnopisu” Ci strasznie zazdroszczę ! Siergiej Łukjanienko to jeden z moich ulubionych pisarzy 😉 „Koralinę” czytałam dawno i zapamiętałam tę charakterystyczną atmosferę … podobało mi się 😉 „Drogę Cienia” też mam w planach, chociaż dalekich.
    Czytaj i pisz 😉

    Pozdrawiam 🙂

  2. 4 lutego 2011 o 15:18

    Piękny stosik:) „Brudnopis” z chęcią bym Ci podkradła:D
    Pozdrawiam i życzę przyjemnej lektury!

  3. 4 lutego 2011 o 18:21

    Z Koraliny będziesz zadowolony. Jest świetna … i chyba tez od niej zaczęłam przygodę z Gaimanem 😉

    Czekam na recenzje Drogi Cienia … też się cały czas zastanawiam, czy warto sięgnąc po ten cykl 😉

  4. 4 lutego 2011 o 19:26

    Koralina jest naprawdę niezła. W ogóle wszystkie książki Gaimana są niezłe.

  5. 4 lutego 2011 o 20:20

    Już chciałem napisać, że na początek z Gaimanem Koralina jest… nie najlepsza a tu widzę odwrotne komentarze:) Cóż, może się mylę:) Zresztą Gaiman w każdej książce jest świetny:)
    Drogi Cienia jestem ciekawy, bo ponoć to przeciętna książka Weeksa (zresztą cała trylogia ponoć zaledwie dobra jest):)
    No i Łukjanienko, dopiero co w moje ręce wpadł Nocny patrol:) Będzie w najbliższym stosie:) Brudnopisu jestem przez to bardzo ciekaw:)

  6. 4 lutego 2011 o 20:28

    @Arsenka – Zauważyłem że cenisz tego rosyjskiego pisarza, w tym miejscu raz jeszcze dziękuję za pomoc w sprawie „Patroli” 🙂 Gdyby nie jutrzejszy egzamin zapewne byłbym po lekturze „Koraliny”, a tak…szkoda gadać 😛

    @Kasandra – Na „Brudnopis” od dawna polowałem, zresztą po „Czystopis” czekam w kolejce 🙂

    @Enedtil – Także jestem ciekaw czy ta trylogia jest warta przeczytania, co do kolejności to zapewne będzie trzecia (po „Koralinie” i „Brudnopisie”), ale jeśli tylko zdam jutrzejszy egzamin to będę miał do końca lutego wolne, co pozwoli mi w pełni oddać się czytaniu 🙂

    @Alannada – Miejmy nadzieję że mi się spodobają 😉 Gaiman zaintrygował mnie po seansie „Gwiezdnego pyłu”.

    Edit:
    @Pablo – Jak zawsze w tym momencie, gdy piszę odpowiedź 😛 Po „Narnii” jakoś nabrałem ochoty do „bajkowej” literatury, dlatego ta „Koralina”, chociaż szczerze powiedziawszy liczyłem że będzie „Dym i lustra” bądź „Amerykańskich bogów” 🙂 Na „Patrole” także mam niezmierną ochotę 🙂

  7. 5 lutego 2011 o 12:01

    Przede wszystkim – powodzenia na dzisiejszym egzaminie. trzymam kciuki i daj znać jak Ci poszło.

    Dym i lustra Gaimana to naprawdę świetny zbiór … własnie nie pamiętam czy zaczęłam od niego, czy do Koraliny 😉

  8. 5 lutego 2011 o 15:32

    Wstyd się przyznać – Koraliny nie czytałam – wybrałam się na ekranizację i nadal ją pamiętam. Znając Gaimana książka jest lepsza od filmu, a to znaczy: r e w e l a c y j n a! 😀
    Brudnopis mi się podobał, nawet bardzo, chociaż sama końcówka jest dziwna. Jakby autor koniecznie chciał postawić ostatnią kropkę… Jakoś mi się do Czystopisu nie spieszy, choć na pewno go przeczytam.
    Na recenzję Drogi cienia czekam z niecierpliwością, bo sama mam na nią ochotę.
    Pozdrawiam 🙂

  9. 5 lutego 2011 o 21:20

    @Enedtil – Egzamin zaliczyłem na 4,5 🙂 I teraz mam dwa tygodnie wolnego!:) Będę leżał do góry brzuchem, objadał się mandarynkami i czytał!:) Czas nadrobić zaległości 🙂

    @Magda – Nawet nie wiedziałem że „Koralina” ma ekranizację!:P Skoro mówisz że film był świetny, to nie odwlekam dłużej lektury 🙂
    Co do „Brudnopisu”, to uwielbiam filmy w których do końca nie wiadomo o co chodzi, albo inaczej, z każdą minutą nasza wizja na temat zakończenia ulega diametralnej zmianie, mam nadzieję że z książkami tego typu (bo takie skojarzenia powoduje opis na okładce) będzie podobnie 🙂

  10. 5 lutego 2011 o 22:32

    Ekranizacja trochę pod Burtona podchodzi, więc mnie tym bardziej powaliła na kolana 🙂
    Sowy nie są tym, czym się wydają 🙂 i tak opis z okładki ma się prawie nijak do treści Brudnopisu. Ale to akurat na plus 🙂 Końcówka natomiast jest trochę jakby pisana na akord – nie wiem, czy mu się zbliżał termin u wydawcy, czy na wakacje miał wyjechać… dość, że w przeciwieństwie do wcześniejszych 75% wydała mi się niedopracowana…

  11. 6 lutego 2011 o 10:27

    Gratuluję pięknie zdanego egzaminu i miłego leniuchowania życzę 😉

  12. 6 lutego 2011 o 11:21

    Tylko pozazdrościć takich książek! Głównie skręca mnie na widok „Drogi Cienia”, bo strasznie chcę tę książkę przeczytać, a nie mam takiej możliwości. 😉

  13. 6 lutego 2011 o 11:58

    @Enedtil – dziękuję, dziękuję 🙂

    @Lenalee – Również nie mogę się doczekać „Drogi Cienia”, przede wszystkim dlatego iż nie wiem czego od niej oczekiwać 🙂 Mam nadzieję że mnie mile zaskoczy 🙂

  14. 6 lutego 2011 o 20:54

    Ja również lubię Łukjanienkę – Patrole czytałam jeden po drugim, niesamowite książki. „Brudnopis” również bardzo mi się podobał. Na „Drogę cienia” czekam w mojej bibliotece, ale nie mogę coś się doczekać. Podobno zakupiono… Miłego czytania.

    • 6 lutego 2011 o 20:59

      Witam na blogu 🙂 Ja dopiero zaczynam przygodę z rosyjskim pisarzem, mam nadzieję że będą to godziny spędzone w swoistym oderwaniu się od rzeczywistości 🙂
      Dobrze wiedzieć że nie tylko ja odwiedzam biblioteki, dotychczas czułem się w mniejszości widząc kupujących znajomych 🙂

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: